Długa i kręta

Droga do mojej pracy jest długa i jak to polska droga, pełna dziur, łat i kolein. Poza tym, że takie drogi mają całą masę wad, ostatnio znalazłem też parę zalet. W zasadzie szukałem ich trochę na siłę, jadąc z pracy do domu. Moja praca nie jest zbyt stresująca, więc wracałem spokojny i zrelaksowany, choć trochę zmęczony. Dzięki temu jednak, że nie przejmuję się pracą gdy tylko opuszczę ściany biura mogę myśleć sobie o różnych rzeczach, a wracać myślami do pracy dopiero następnego dnia. Stąd też przyszedł mi do głowy pomysł, by spróbować znaleźć jakieś zalety takiej drogi, jak ta prowadząca do mojej pracy. Pierwsze, na co wpadłem to fakt, że kiedy tak jadę sobie zrelaksowany i zmęczony, nietrudno byłoby zasnąć za kierownicą. Wystarczyłaby chwila odlotu, a wypadek już gotowy. Leżałbym na asfalcie, wyleciawszy przez szybę (w najlepszym wypadku), zanim jeszcze mój mózg wszedłby w fazę non-REM. Droga pełna dziur, kolein i innych urozmaiceń jednak nigdy mi na to nie pozwoli. Z tej prostej przyczyny, że nawet na chwilę nie mogę spuścić asfaltu z oka, muszę dokładnie wypatrzeć każdą dziurę, uważać na koleiny, czasem też uważać na innych kierowców mijających wielkie dziury po drugiej stronie moim pasem. Jednym słowem nie ma strachu, na pewno nie zasnę, a i poćwiczę skupienie, refleks, umiejętność szybkie myślenia. Zalet jak widać jest sporo. A teraz zaleta, którą znalazłem całkiem serio. Są nią znaki. Nie wiem ja te na innych drogach, szczerze mówiąc bardzo rzadko jeżdżę poza obszar pomiędzy moim domem i biurem. Znaki na tej drodze są jednak bardzo dobrze dostosowane do warunków. Oczywiście nie każda dziura jest oznakowana. Jednak wszystkie ważniejsze punkty, także skrzyżowania są oznakowane bardzo dobrze. Mówiąc znaki mam też na myśli znaki drogowe poziome. Zdaje się, że te znaki drogowe poziome, które znajdują się na mojej drodze zostały niedawno odświeżone, bo widać je bardzo wyraźne. Wszystkie te tablice ostrzegawcze widać już z daleka, dzięki czemu unikam sytuacji, w której w ostatniej chwili człowiek orientuje się, że właśnie przeleciał 150km/godz. przez przejście dla pieszych, albo przejechał wytartą podwójną linię.

Zobacz także:


Wakacje nad morzem z odnową biologiczną - www.oasisresort.pl
Oryginalne tonery HP - www.e-atramenty.pl

Komentarze

Nick:
komentarz:

Dziękujemy!